czwartek, 2 stycznia 2014

Związki na odległość.

Cześć!
Dzisiaj napiszę trochę o związkach na odległość.

Zdania są podzielone. Jedni twierdzą, że taki związek ma przyszłość, a inni wręcz przeciwnie. 

Według mnie takie związki są ciężkie. Trzeba mieć na prawdę duże zaufanie do swojej drugiej połówki. Jednak technologia 21 wieku trochę nam to ułatwia. Mamy przecież telefony, skype, gg itp. Ale mimo wszystko nie jest łatwo. Mamy wtedy potrzebę obecności tej drugiej osoby. Sama coś o tym wiem bo jeszcze kilka dni temu byłam w takim związku. Na początku było świetnie, planowaliśmy przyszłość, bardzo dobrze nam się rozmawiało. Nie powiem, że było łatwo. Strasznie tęskniłam, czasem już nie wytrzymywałam. Jednak ostatnio coś się zepsuło. Mojemu byłemu chłopakowi chyba przestało zależeć. Nie odzywał się, nie dawał żadnego znaku życia. Martwiłam się. W dodatku strasznie się zmienił. Nie jest już taki jak kiedyś. Teraz nie da się z nim normalnie pogadać, jest strasznie dziecinny. Ale kiedy dostałam informacje, że startuje do jakieś innej dziewczyny... okropne uczucie. Zakończyliśmy to. Byliśmy ze sobą prawie 5 miesięcy. Nie jest mi teraz łatwo bo ciągle go kocham, coś czuję. Nie będę się tutaj żalić bo nie na tym rzecz polega. Mimo, że nie udało mi się w takim związku, to i tak twierdzę, że to ma sens. No bo jeśli ktoś na prawdę się kocha to nawet kilometry w tym nie przeszkodzą. 
To jest tylko moje zdanie. Nie każdy musi się ze mną zgadzać.

A czy Wy mieliście do czynienia ze związkiem na odległość?

21 komentarzy:

  1. Mam takie samo zdanie jak Ty :)
    Mam nadzieję, że Ci się ułoży :*
    + Obserwuję Cię od jakiegoś czasu i niektóre posty naprawdę mnie zainteresowały, dlatego też nawet często tu bywam. :)
    ciekawe-i-mniej-ciekawe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem uważam, że taki związek nie jest łatwy, pomijając już to, że nie wiemy czy dana osoba nas nie zdradza, jest uczciwa i taka, na jaką wygląd przez ten czas, w którym gadamy na skypie, przez telefon czy może chwilkę się widzimy na żywo.

    A nawet, jeśli by było wszystko pięknie, to czy wytrzymalibyśmy bez tych czułości, bez obejmowania, czułego całowania? No nie wiem...

    Pozdrawiam ^.^

    http://modo-maniaczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Związki na odległość wiem coś o tym .Mimo, że mój chłopak mieszkał po drugiej stronie miasta a ja po innej, to kiedy chciałam się spotkać to nigdy nie miał czasu. Będzie dobrze ;3

    http://worldofgumi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy i fajny blog.
    Obserwacja za obserwacje ?
    http://natka-forever-young.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również coś o tym wiem, wierzę, że gdyby mu zależało to by to wypaliło, ale niestety wszyscy wydają się bardziej kochani ode mnie , nawet moja rodzina (kuzynka), nie mam teraz kontaktu, ani z nim ani z moją kuzynką ....
    Ale nie martw się będzie ok :)
    Obserwuję, miło by było, gdybyś ty mnie zaobserwowała, bardzo mi na tym zależy :3
    http://powodzeniaveronica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja osobiście w nie wierzę.

    http://anddreamsbecomeareality.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wg mnie czy taki związek przetrwa czy nie zależy wszystko od siły osób które ten związek tworzą:)

    http://alma-del-juego.blogspot.com- bardzo ważny post zajrzyj.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie miałam jeszcze do czynienia z żadnym związkiem ;)
    obserwujemy? Ty zacznij ;)
    jucia-juucia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. jeju jak ciekawie piszesz , naprawdę twojego bloga mile się czyta , z resztą wygląd też niczego sobie :) Zapraszam do mnie :

    http://pamietniknatalie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny blog.. Super się go czyta. :D
    Obserwujemy??? Daj znać! :)
    ilonakrawczuk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z tobą - to dość trudne i wymagające niezwykłego zaufania. :) Obserwuje i czekam na kolejne notki :) Pozdrawiam

    http://loveilivesiforever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z Tobą w pełni! Prowadzisz naprawdę rewelacyjny blog, piszesz ciekawe tematyczne posty, dodajesz magiczne zdjęcia i jesteś przede wszystkim piękna– czego chcieć więcej? Z chęcią obserwuję (GFC) I czekam na więcej!

    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  14. Obserwuję i liczę na rewanż :)
    www.emilka1511.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. średnio wierzę w związki na odległość

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzieki za kom u nei na blogu :)

    Obserwuję^^

    Nie wierzę w związki na odległość, to by się nigdy nie udało :/


    Zapraszma na:
    http://medalion-krwistej-wladczyni.blogspot.com/


    NOWA NOTKA!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam do czynienia z takim związkiem. Nie znam nawet nikogo wokół mnie kto by miał. Jedyny przypadek to ze sław w sumie. Cristiano Ronaldo i jego narzeczona - rosyjska modelka Irina Shayk. Irina ciągle lata po świecie i mało się z nim widuje, ale dają jakoś radę 5 rok chyba. Ale to inny świat - celebrycki. Ja w sumie nie chciałabym w takim związku być. Lepiej mieć kogoś przy sobie ; )))

    Zaobserwowałam. Może też zaobserwujesz? ; 3
    http://muffliato9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawdziwa miłość przetrwa wszystko, nawet wielką odległość! :)

    Obserwujemy?
    Fotografing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny post i blog. :)
    Obserwujemy?
    http://msunseenxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. wiesz..wydaje mi sie ze związek na odległość moze przetrwać... ale tylko krótką chwile .. :) obserwujemy ?
    http://gusus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. super blog! obserwujemy? jeśli tak, to zacznij i napisz u mnie w komentarzu :))

    http://creative-so-creative.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń